Bastion Sakwowy we Wrocławiu-Wzgórze Partyzantów

referencje
referencje

 

Bastion Sakwowy

Fortyfikacje zaczęto tu wznosić na przełomie XV i XVI wieku. Przetrwały napoleońskie burzenie murów obronnych.

Początkowo snuto wprawdzie plany, żeby z Bastionu Sakwowego stworzyć cytadelę, z której w razie zamieszek można by ostrzeliwać miasto, ale na szczęście zwyciężyła opcja "zielonych". Pozbawiono bastion urządzeń militarnych i przekształcono w wzgórze widokowe, będące ważną częścią promenady.

Efekt był oszałamiający. "Piękne aleje, boczne chodniki w gęstwinach, dobór kwiatów, szpalery z ligustru wzdłuż rzeki" - pisał w 1842 roku warszawski "Magazyn Powszechny Użytecznych Wiadomości". I jeszcze piękniejsze widoki - panorama miasta, Sobótka i Sudety.

W latach 1866-67 postawiono tu, za pieniądze braci Liebichów (właścicieli cukrowni w Klecinie), okazały klasycystyczny belweder z wieżą widokową w kształcie glorietty (nadbudówki z kolumnami, przykrytej kopułą) o wysokości 32 metrów, zwieńczoną posągiem Victorii, z kolumnadą i fontanną oraz efektownymi schodami. Zbudowano także restaurację i kawiarnię, które prędko stały się ulubionymi miejscami niedzielnych spacerów wrocławian. Na Wzgórze Liebichów (bo tak zaczęto je nazywać) ciągnęły tłumy, tym bardziej, że obok, na fosie miejskiej, urządzono przystań gondol.

Niestety, świetność Wzgórza Liebichów przeminęła w czasie oblężenia Festung Breslau. Zburzono wieżę, pawilony, wycięto wiele drzew. Tu swoją siedzibę ulokowało dowództwo twierdzy. Schron (wejście od dzisiejszej ul. Nowej) zaprojektowano dla 1090 osób. Miał 36 komór na 1414 m kw. Są ludzie, którzy twierdzą, że tajne podziemne korytarze, które stamtąd odchodzą, zostały zaminowane.

Wzgórze nigdy nie odzyskało przedwojennej atrakcyjności. Na szczycie pozostał tylko budynek dawnej kuchni, przekształcony, po obniżeniu dachów, w małe obserwatorium astronomiczne, czynne do początku lat 90. Niestety, teraz zamknięte na głucho.

Ale poniżej kolumnady działa restauracja, można tam wypić kawę i odpocząć przed dalszą wędrówką.

Tutaj również, mają zastosowanie urządzenia firmy DRYMAT, z oczywistych powodów izolacja pionowa i pozioma tego obiektu jest niewystarczająca, aby zatrzymać proces migracji wody, zdecydowano się na instalację DRYMAT-Systeme, które swoim działaniem tworzą skuteczną barierę, blokując kapilary konstrukcji murowych oraz w sposób trwały osuszają ściany. Technologia XXI wieku ratuje w ten sposób obiekt zbudowany 300 lat temu.



referencje 190.16 kB
copyright lafoge 2010 do góry ↑
designed by okinet